środa, 22 listopada 2017

Pielęgnacja z Oriflame




Witam kochani :)
Od kilku miesięcy jestem konsultantka firmy Oriflame.  Chciałabym dzisiaj pokazać Wam moje ostatnio zakupione i przetestowane produkty do pielęgnacji.


Pierwsze na taśmę leci Błyszczyk powiększający usta.
Z tego co widzę efekt jest (może nie jakoś bardzo, bardzo widoczny), usta wydają się pełniejsze. Błyszczyk dobrze nawilża usta. Często stosuję go pod matowe pomadki, które całkiem długo trzymają się na ustach. Nie trzymają się tak dobrze jak na suchych ale na trwałość narzekać nie mogę, zważając na to, że błyszczyk powinien być stosowany bez żadnych innych pomadek. 
Cena ok 12 zł
Ocena 7/10


Kolejnym produktem do ust jest Tender Care.
Jest to krem konsystencji wazeliny. Ja akurat mam dwa o zapachach: żurawinowym i borówkowym.
Mi osobiście do gustu przypadła bardziej żurawina. Kremy są uniwersalne. Nie tylko stosuje się je do ust ale można także do suchych łokci, czy skórek paznokci. Dobrze nawilżają i chronią np. usta.
Jest to zdecydowanie mój niezbędnik w torebce.
Cena ok 15 zł
Ocena 10/10


Coś co uwielbiam najbardziej to maseczki Love Nature  Ogórkowe.
Maseczki idealnie odświeżają twarz. Właśnie te ogórkowe są do cery mieszanej. Są jeszcze dwie inne wersje maseczek: oczyszczająca maseczka z łopianem, idealna do cery tłustej i kojąca maseczka z owsem w sam raz dla cery suchej. Kurację taką maseczką robię ok 1-2 razy w tygodniu.
Cena: ok 2zł
Ocena: 8/10

Po lewej stronie mam Olejek z drzewa herbacianego.
Ten kosmetyk oczyszcza skórę, zmniejsza i łagodzi wypryski oraz redukuje nadmiar sebum. Zalecany jest głównie do cery tłustej. Co najważniejsze nie wysusza skóry. Stosuję go bardzo często i jestem zadowolona z jego działania.
Cena: ok 15 zł
Ocena: 9/10


Na koniec pokażę Wam moje niezawodne kremiki do rąk Golden Edition i Dream Cream.
Kremy są malutkie (30ml), nie zajmują dużo miejsca w torebce dlatego mam zawsze jeden przy sobie. Oba kremy pachną cudownie. Golden Edition pachnie...hmm... liliami, a w Dream Cream czuję nutkę jabłek. Kremy dobrze nawilżają dłonie i odżywiają paznokcie. Aktualnie Złota Edycja jest moim must have w podręcznej kosmetyczce.
Cena: ok 3 zł
Ocena: 10/10

Dziękuję bardzo za uwagę.  Zachęcam do zostania konsultantką tej właśnie Szwedzkiej firmy. Jeżeli chciałybyście więcej informacji zapraszam do napisania maila do mnie a ja z wielką chęcią pomogę
Pozdrawiam 
Nusia  

17 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam żadnych kosmetyków z oriflame. Czas to zmienić!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam akurat tych produktów z Oriflame, ale używałam jakiś innych, nie potrafię sobie przypomnieć, jakich. Niestety, okazały się mnie uczulać :/ Ale skoro Ty jesteś zadowolona, to super :3
    Zaobserwowałam Twojego bloga i będę na bieżąco z Twoimi wpisami, chętnie sobie tu jeszcze powpadam :D
    Byłoby mi niezmiernie miło, gdybyś zaszczyciła mnie swoim komentarzem pod moim wpisem i odwdzięczyła się obserwacją :D
    https://luxwell99.blogspot.com/2017/11/sami-wyznaczamy-granice-normalnosci.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie kosmetyki się sprawdzają u każdego niestety :)
      Na pewno zajrzę

      Usuń
  3. Balsam do ust muszę sobie kupić, bo przez te mrozy mam strasznie spierzchnięte :(

    roksanary.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten olejek z drzewa herbacianego ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Błyszczyk wydaje się bardzo fajnym pomysłem

    OdpowiedzUsuń
  6. zamawiałam kilka razy rzeczy z oriflame, nie zawiodłam się :)
    https://anothergirlinthesea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Oriflame miałam styczność daaawno temu, jednak muszę przyznać, że kosmetyki tej marki mnie nie zachwyciły. Teraz zakochałam się w kosmetykach organicznych https://kosmostycznie.organiclife.com.pl/shop.html - polecam wypróbować - zarobić też na nich można jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś częściej korzystałam z kosmetyków Oriflame. Teraz jakoś rzadziej...

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez współpracuje z oriflame i lubię bardzo te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię te malutkie kremy z oriflame - nieocenione zwłaszcza zimą na spierzchnięte wargi. I pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nice post!! Your blog is interesting!!

    I follow you. Mind following back?

    http://asweetwoorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Super post <3 fajny blog :) obserwuję i zostaję na dłużej www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaczęłam ostatnio również testować wiele rzeczy z Oriflame i nadal sie przekonuje do tej firmy ^^
    Pozdrawiam, życze miłego wieczoru i zapraszam do siebie ;)
    https://blackwomanx.blogspot.com/2017/11/kevin-sam-w-domu-18nie-ogladaj-tego.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam do czynienia z kosmetykami tej firmy, ale chyba czas to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post kochana:* nie korzystam z tej firmy ale może kiedyś coś wypróbuje:)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń