piątek, 3 listopada 2017

Początki bloga, początki z manicure hybrydowym... początki wszystkiego!

Hejka kochani.
Pierwszy post na nowym blogu (kiedyś prowadziłam jeden ale mi się znudził a teraz wrócił mój zapał więc stworzyłam drugiego, mam nadzieje że lepszego) będzie dotyczył manicure hybrydowego.

Każdy już raczej wie jak wykonuje się ten zabieg. A w tym poście pochwalę się jak ja go wykonałam na dwóch moich testerkach.

Przy każdym zabiegu użyłam:
-polerki i pilniki z Neo Nail,
-Nail Cleaner Neo Nail,
-pędzelki Labo Beauty,
-patyczki do usuwania skórek Top Choice
-waciki bezpyłowe Neo Nail
-Baza Extra Neo Nail 4478-1
- Hard Top Neo Nail 4745-1
- Oliwka do skórek Claresa o zapachu  Mleko i miód
Oraz lampa o mocy 36W




Użyłam:
- Lakier hybrydowy Claresa 103 Grey Dolphin
- Naklejki wodne Neo Nail

Użyłam:
- Lakier hybrydowy Neo Nail 3784-1 Shade plum
- Lakier hybrydowy Claresa 103 Grey Dolphin
- Naklejki wodne Neo Nail

Jak widać nie są one pięknie wykonane, ale dopiero się uczę i mam nadzieję że kolejne będą coraz to lepsze. Obie testerki były zachwycone efektami i obiecały wrócić za jakiś czas. Już niebawem podejmę się próbie przydłużania paznokci i jestem ciekawa co z tego wyjdzie.